Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Nie zaprzepaść swojej szansy


Nie zaprzepaść swojej szansy

10:37:36 7/10/2017

Czy wierzysz, że Chrystus zmarł za Ciebie na krzyżu, by Cię uwolnić od wszelkiego zła na ziemi? To świetnie, że tak :) Bo właśnie masz okazję się przekonać, że to w co wierzysz to napewno nie wiara w Jego zbawienie.

Zbierzmy do kupy to co wiesz i to co właśnie odczuwasz. Więc tak. 2 tysiące lat temu przyszedł na świat taki fajny człowiek/Syn Boży, wysłannik Boga, który chodził z 12 uczniami, coś tam gadał, leczył, wypędzał demony, przywracał do świata żywych, ale generalnie zmarł na krzyżu, umarł za Nasze grzechy. Niektórzy może wiedzą coś więcej, nie wątpię. Teraz zgłębiamy się w wiedzę większości ludności. Co nam dała Jego śmierć? Ano możemy wyznawać swoje grzechy, odprawić pokutę/zadośćuczynienie i iść dalej. Pamiętamy o Nim, niektórzy mają jakieś święta związane z Jezusem i na tym każdy się skupia. A teraz pytanie. O czym mówił Chrystus przez 3 lata swojego nauczania? Co robił dokładnie? Po co mu byli apostołowie? Dlaczego zmarł za nas na krzyżu? Dlaczego zmartwychwstał? Po co to zrobił? Co to nam daje? Kochani, zacznę od tego ostatniego. Dokładnie pamiętam jak zawsze mi mówiono, że na „Niebo” (czyt. Zbawienie) trzeba sobie zasłużyć. Pamiętam, jak mówiono, że każdy jest grzesznikiem i może dobre uczynki pomogą, może 9 pierwszych piątków, może przestrzeganie 10 przykazań (albo wielu innych przykazań). A nawet jak je przestrzegasz to jeszcze mamy złe myśli, złe podejście, za mało dobroci, za mało modlitwy, za mało wiary. Ciągle czegoś mało. Za dużo tylko grzechów. Tak... Wygląda na to, że w gruncie rzeczy jesteśmy bardzo źli i niewiele dla Nas nadziei. Świat jest taki piękny, a My tacy zepsuci... Otóż nie. Jest dokładnie na odwrót.

Przez 3 lata Chrystus nam pokazywał jak mamy żyć, jak postępować. Nie dawał dla każdego z nas tę samą drogę, każdemu była wyznaczona inna (dlatego apostołów było tylko 12). Cały czas mówił głównie o miłości i tę miłość dawał. Widział w ludziach więcej niż Ci chcieliby by zobaczył. Poznawał ich Dusze i intencje na wylot, zawstydzając grzeszników. Właśnie. Grzeszników. Czy zauważyliście, że ich napominał, ale nigdy ich nie odrzucał? Przemawiał do każdego serca by je uratować, a nie zniszczyć (z Jego zdolnościami nie miałby z tym problemu). Znał przyszłość, przez 3 lata miał obok siebie człowieka, Judasza Iskariotę, który miał Go zdradzić, wydać. Wiedział o tym. A jednak żył z nim przez ten czas, ciągle obok, przebaczając mu zanim miało się to dokonać. Uzdrawiał, wypędzał demony, trzykrotnie powołał do życia zmarłego. Wiesz czemu to robił? Nie żeby ludzie Go pokochali. Ale żeby zobaczyli co daje im Bóg, co mogą czynić każdego dnia. Pokazywał jak się pokonuje szatana we wszelkim jego złu jakie nas otacza. Pokazał Nam jak pokonuje grzech (odpuszczając grzechy i wykupując je swoją śmiercią), chorobę (uzdrawiając), śmierć (przywracając martwych do życia), demony (wypędzając je). Apostołowie po zesłaniu na nich Ducha Świętego robili to samo (przeczytaj Dzieje Apostolskie), a mimo to ludzie wciąż poddają się szatanowi i całemu jego złu. Jezus nie robił tego by pokazać, że jest fajny, że tak będzie w Raju.

Jezus to zrobił, by pokazać co pokonuje swoją śmiercią i co mamy robić. On na krzyżu nie pokonał grzechu, tylko szatana. Pokonując szatana, pokonał wszystko co od niego pochodzi. Całe zło tego świata. Ale skoro już trzymamy się grzechu, to trochę o nim. Chcemy wierzyć w Naszą podłość, może więc rozłóżmy trochę co może znaczyć że Jezus zmarł za Nasze grzechy? Skoro zmarł ZA nie, to znaczy, że zostały Nam one wybaczone. Ile razy? 7? czy 77? Człowiek narodzony na nowo, ochrzczony w wodzie i w Duchu zmienia się. Tak zwane grzechy zaczynają zanikać. Tracą na wartości. I to nie jest zasługa człowieka, tylko Boga. Taki ma wpływ Duch Święty na człowieka. Ile razy po spowiedzi pierwsze co myślałeś to: „jutro i tak znowu coś przeskrobię”? A gdyby Twój powtarzający się problem po prostu zniknął, tak jakby nigdy go nie było? Inne pytanie. Ile razy po spowiedzi czułeś ten błogi spokój i czyste sumienie, radość? Wiesz co to powodowało? Niewyznanie grzechów. Ale świadomość przebaczenia. Problem w tym, że Bóg już Nam dawno wybaczył. Przecież za to zmarł Chrystus między innymi, by nas z tego grzechu uwolnić. Nie było mowy o spowiedzi, a już o pokucie w ogóle. Pokutował za Nasze grzechy Jezus. A po co pokuta teraz? By powiedzieć Jezusowi: „wiesz, fajnie że dałeś się ubiczować, nałożyć koronę cierniową na głowę, dałeś się obrażać, poniżać, cierpiałeś, zostałeś przybity do krzyża, konałeś w cierpieniach. Fajnie, ale to trochę mało, więc ja też muszę mieć pokutę za grzechy”. To jakby Mu powiedzieć, że Jego cierpienie i odkupienie nic nie znaczyło. Chcesz prawdziwie zrobić coś wielkiego dla Boga i Jezusa? Idź Jego drogą. Wypełniaj to co powiedział, słuchaj Jezusa, przyjmij Ducha Świętego, zmieniaj się na lepsze. Czy nie umiesz sobie wybaczyć bez pokuty Wybaczyć, bo ktoś Cię tak kochał, że pokonał Twój grzech, byś nie musiał się nim przejmować, tylko poznawał Boga? Jesteś wstanie usłyszeć głos wewnątrz Ciebie mówiący: „Twoje grzechy zostały Ci odpuszczone”?



Blizejwiary

[Powrót]