Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Wpływ innych ludzi


Wpływ innych ludzi

00:40:01 10/07/2018

Ze względu na to, że jestem osobą nerwową i podchodzącą do wielu spraw bardzo emocjonalnie, często przysparzam sobie kłopotów. Kiedyś bardzo byłam cicha, w domu śmiano się z okazywanych uczuć lub było za nie karcone. Chyba że ktoś chciał się przytulić, czy dać buzi na dobranoc, to trzeba było czy się podobało czy nie. Efekt był taki, że zamknęłam się w sobie, a uczucia zepchnęłam totalnie na bok, bo uważałam je za coś słabego. Dopiero jak skończyłam 19 lat psycholog mnie olśniła, że uczucia nie są wcale niczym złym, złe może być co najwyżej to jaki się z nich zrobi użytek. Dlatego zaczęłam analizować swoją przeszłość i zauważyłam, że często przez ukrywanie uczuć dałam się krzywdzić robiąc głupie uśmieszki, typu "mnie to nie rusza".

Niestety nie wiedziałam jak sobie radzić z emocjami. Jak zaczęłam im dawać upust okazało się, że nie jest łatwo nad nimi zapanować, rozładować czy w ogóle odpuścić. Potem podjęłam się pracy więc było tylko gorzej. Nowe obowiązki, odpowiedzialność, presja szefostwa. Efekt? Ciągła złość, nienawiść, poczucie winy, stres, smutek. Wzlotami i upadkami raz było lepiej, raz gorzej, czasami fatalnie. Po Chrzcie poprawa. Ale będąc tylko człowiekiem nie jestem w stanie uwolnić się od wszystkiego. Ciągle szukałam źródła mojego problemu. Jak zmienić myślenie? Przestać być nerwowa? Gdzie popełniam błąd, że jest lepiej na jakiś czas a potem znowu gorzej? Prosiłam Boga o pomoc i mi ją dał. Dostałam poznanie sytuacji z boku. 

Okazało się, że wróg nie śpi. Kiedy ja walczę o spokój, nie zauważyłam jak ktoś cały czas podszeptuje mi złe słowa. Myślałam że jak będę to ignorować to nie będę podatna. Plotki o których wspomniałam jakiś czas temu roznoszone przez pewną osobę to jedno. Zauważyłam że negatywne myślenie też. Zaczęło się od porannego "nie chce mi się, tak bardzo mi się nie chce" a przeszło na teorie spiskowe sięgające przyszłości tej osoby i mojej na najbliższe pół roku. Serio się podłamałam. Jest to ktoś z rodziny z kim pracuję i ciężko jest. Nie winię tej osoby. Odwróciła się od Boga, niestety ale to ma swoje konsekwencje. Ale źle mi z tym że zatruwa nieświadomie życie i mnie. Mam okazję nauczyć się odpychać negatywne słowa i myśli :/

Nie do wiary jak bardzo słowa nie są bez znaczenia. Często niedoceniane przez innych. Jak łatwo można dać się wpędzić w pułapkę narzekania, negatywnego myślenia, itd. Traci się czas i życie na tworzenie i rozmyślanie na tematy które w 90% nie mają znaczenia, a które najczęściej dotyczą innych osób. Wszystko zaczyna się od głowy. Można tak sobie zniszczyć życie, że aż nie do wiary. Z jednej strony ktoś jest miły, a z drugiej nieświadomie pod przykrywką wygadania się zatruwa mózg i serce. Nastawia źle, mówi rzeczy które niby nic nie znaczą. Takie tam gadanie. A jednak nie zostają bez echa.

Nie chcę się totalnie odcinać od ludzi chociaż czasami sobie myślę, że fajnie by było. Wtedy miałabym okazję poznać prawdziwą siebie. Bez wpływu innych. Taką jaką stworzył mnie Bóg. 

Amen



Blizejwiary

[Powrót]